Przysadkowy karłowatość u psów: rasy, przyczyny i badania DNA
Przysadkowa karłowatość u psów jest rzadką chorobą genetyczną wywołaną mutacją w genie LHX3 (a u niektórych ras w genie receptora GHRH), która uniemożliwia przysadce mózgowej produkcję hormonu wzrostu. Występuje najczęściej u owczarków niemieckich, ale jest również udokumentowana u karelskich psów na niedźwiedzie, wilczaków saarloos, wilczaków czechosłowackich, mastifów tybetańskich i kilku innych ras. Ostateczna diagnoza stawiana jest na podstawie badania DNA, uzupełnionego o poziom IGF-1 we krwi, testy stymulacji hormonu wzrostu oraz obrazowanie przysadki.

Czym jest przysadkowa karłowatość u psów?
Przysadkowa karłowatość u psów to dziedziczne zaburzenie hormonalne, w którym przysadka mózgowa nie produkuje wystarczającej ilości hormonu wzrostu (GH), co skutkuje zahamowaniem wzrostu, zachowaniem szczenięcej sierści oraz szeregiem wtórnych problemów zdrowotnych. Jest to jedna z najczęstszych form karłowatości obserwowanych u psów i zasadniczo różni się od achondroplazji (karłowatości z krótkimi kończynami kojarzonej z rasami takimi jak jamniki, corgi i bassety). W przypadku karłowatości przysadkowej szkielet i kończyny są proporcjonalne, ale pies pozostaje wielkości szczenięcia przez całe życie.
Stan ten wynika z rozwojowej niewydolności przysadki mózgowej. Bez wystarczającej ilości GH wątroba nie może wytwarzać odpowiedniej ilości insulinopodobnego czynnika wzrostu 1 (IGF-1), a prawie każdy układ organizmu zależny od prawidłowego wzrostu zostaje dotknięty. Szczenięta z karłowatością przysadkową zwykle wyglądają normalnie przy urodzeniu, ale w wieku 2–3 miesięcy są wyraźnie mniejsze od swojego miotu, rozwijają miękką, wełnistą sierść szczenięcą, której nigdy nie zrzucają, a wraz z wiekiem często wykazują obustronną utratę sierści (łysienie).
Najczęściej dotknięte rasy
Karłowatość przysadkowa została opisana u kilkudziesięciu ras, ale w niektórych populacjach mutacja występuje z większą częstotliwością:
- Owczarek niemiecki – rasa najbardziej dotknięta na świecie, początkowo powiązana z linią niemiecką z lat 40. XX wieku
- Karelski pies na niedźwiedzie – mała nordycka rasa myśliwska, w której mutacja jest szeroko rozpowszechniona
- Wilczak saarloos – holenderska rasa mieszaniec wilka i psa
- Wilczak czechosłowacki – rasa użytkowa wywodząca się od owczarków niemieckich i wilków
- Mastif tybetański – potwierdzony w populacjach badawczych
- Rasy typu szpic – odnotowane sporadycznie, w tym u lajki karelskiej i rosyjsko-europejskiej
Pojedyncze przypadki odnotowano również u psów mieszańców oraz w liniach spokrewnionych z owczarkami niemieckimi.
Przyczyna genetyczna: mutacje LHX3 i GHRH-R
Dwie odrębne mutacje genetyczne powodują karłowatość przysadkową, w zależności od rasy:
- Mutacja genu LHX3 (c.545G>A) – pojedyncza zmiana zasady w genie czynnika transkrypcyjnego LIM homeobox 3. Mutacja ta zaburza rozwój przysadki i jest najszerzej zbadaną formą, zidentyfikowaną u owczarków niemieckich, wilczaków czechosłowackich, wilczaków saarloos i mastifów tybetańskich.
- Mutacja genu receptora GHRH (GHRHR) (c.264G>A) – inna mutacja dotycząca receptora hormonu uwalniającego hormon wzrostu. Jest to forma dominująca u karelskich psów na niedźwiedzie, a także odnotowana u niektórych małych ras szpiców.
Obie mutacje dziedziczą się w autosomiczny recesywnym wzorcu, co oznacza, że szczenię musi odziedziczyć dwie kopie (po jednej od każdego z rodziców), aby rozwinąć chorobę. Nosiciele (jedna kopia) są klinicznie zdrowi, ale mogą przekazać gen potomstwu.
Jak bada się karłowatość przysadkową
Diagnoza zwykle łączy badania genetyczne z oceną hormonalną i kliniczną:
- Badanie DNA (definitywne) – Prosta próbka krwi lub wymaz z policzka wysyłane do laboratorium takiego jak University of California, Davis (które oferuje komercyjnie test LHX3 dla kilku ras) lub University of Helsinki (historycznie skoncentrowane na karelskich psach na niedźwiedzie). Wyniki zwracane są jako Wolny / Nosiciel / Chory. Badanie to identyfikuje chorobę przed pojawieniem się objawów i jest złotym standardem w decyzjach hodowlanych.
- Poziom IGF-1 w surowicy – Chore psy mają bardzo niski poziom insulinopodobnego czynnika wzrostu 1, często poniżej 50 ng/mL. Jest to silny marker przesiewowy, ale sam w sobie nie jest definitywny.
- Test stymulacji hormonu wzrostu – Mierzy uwalnianie GH przez przysadkę po podaniu środka stymulującego (takiego jak klonidyna lub GHRH). Chore psy wykazują płaską odpowiedź.
- Obrazowanie diagnostyczne – MRI lub CT mózgu może potwierdzić nieprawidłowo małą lub torbielowatą przysadkę.
- Wywiad kliniczny i rodzinny – Rasa, porównanie wielkości miotu, zachowanie sierści i łysienie wskazują na diagnozę.
Życie z chorym psem i zarządzanie chorobą
Nie ma lekarstwa na karłowatość przysadkową, ale długoterminowe zarządzanie może wydłużyć jakość życia. Protokoły zazwyczaj obejmują:
- Świński hormon wzrostu (GH świński) lub rekombinowany GH psów – podawany w celu zastąpienia brakującego hormonu
- Lewotyroksyna – z powodu niedoczynności tarczycy, która prawie zawsze się rozwija
- Kastracja lub sterylizacja – zapobiega przypadkowemu rozmnażaniu chorych lub nosicieli
- Ochrona przeciwsłoneczna i pielęgnacja skóry – cienka, łysiejąca skóra łatwo się pali i jest podatna na infekcje
- Częste monitorowanie czynności nerek, glukozy i poziomu hormonów tarczycy
Bez leczenia większość chorych psów żyje tylko 3–5 lat z powodu niewydolności nerek lub dysfunkcji immunologicznej. Przy konsekwentnej opiece weterynaryjnej niektóre żyją znacznie dłużej, choć rzadko osiągają pełną normalną długość życia psa.
Odpowiedzialne praktyki hodowlane
Ponieważ obie formy karłowatości przysadkowej u psów są autosomalne recesywne, badanie DNA psów hodowlanych jest najskuteczniejszym narzędziem zapobiegania. Hodowcy powinni:
- Testować wszystkie potencjalne psy hodowlane w renomowanym laboratorium
- Unikać kojarzeń Chory × Chory lub Chory × Nosiciel
- Idealnie unikać kojarzeń Nosiciel × Nosiciel, lub stosować je wyłącznie z rozbudowaną analizą rodowodu i śledzeniem zdrowia
- Otwarcie dzielić się wynikami z kupującymi szczenięta i w bazach danych klubów rasy
Ten pojedynczy krok znacznie zmniejszył częstotliwość mutacji LHX3 w dobrze monitorowanych populacjach, takich jak wilczaki saarloos i wilczaki czechosłowackie, i pozostaje kamieniem węgielnym zapobiegania w każdej rasie, w której mutacja została zidentyfikowana.
Powiązana uwaga dotycząca zdrowia Shiba Inu
Shiba Inu nie noszą mutacji karłowatości LHX3 ani GHRHR, a karłowatość przysadkowa nie jest uważana za problem rasy. Ich wzorzec wzrostu, niewielki rozmiar dorosłego osobnika i dobrze udokumentowane badania przesiewowe zalecane przez klub macierzysty (OFA dla bioder, rzepki oraz badanie okulistyczne ACVO w ramach CHIC) są niezwiązane z tym schorzeniem.
FAQ
Czy przysadkowa karłowatość u psów jest bolesna dla psa?
Sama karłowatość nie jest bolesna, ale wtórne powikłania, takie jak niedoczynność tarczycy, infekcje skórne i choroby nerek, powodują znaczny dyskomfort, jeśli nie są leczone. Dożywotnia terapia hormonalna i opieka wspomagająca znacznie poprawiają jakość życia.
Jak dokładny jest test DNA na przysadkową karłowatość u psów?
Testy DNA na mutacje LHX3 i GHRHR są bardzo dokładne, gdy są wykonywane przez akredytowane laboratoria. Wykrywają nosicieli i chore psy przed pojawieniem się objawów i są uznawane za złoty standard w definitywnej diagnostyce i decyzjach hodowlanych.
Czy karłowaty pies może żyć normalnie?
Przy konsekwentnym leczeniu, w tym zastępczej terapii hormonem wzrostu, suplementacji tarczycy i regularnym monitorowaniu weterynaryjnym, chore psy mogą żyć znacznie dłużej niż typowa długość życia nieleczonych psów wynosząca 3–5 lat, choć zwykle nie osiągają pełnej normalnej długości życia psa.
Czy Shiba Inu są dotknięte karłowatością przysadkową?
Nie. Mutacje LHX3 i GHRHR powiązane z karłowatością przysadkową nie zostały zidentyfikowane w populacji Shiba Inu, a schorzenie nie jest uznawane za problem zdrowotny rasy.
⚕️ This article is researched from the AKC and NIPPO breed standards, OFA/CHIC health data and veterinary sources. It is for general information only and is not a substitute for advice from your own veterinarian.



